Ranking chińczyków

Data: 12-10-2004
Możemy sobie chodzić do restauracji, spożywać wymyślne dania w dobrych lokalach i tak dalej - ale każdy wie, że w pracy trzeba coś zjeść szybko i najlepiej tak, aby zastąpiło obiad. Albo się zamawia pizze (nie moja bajka), albo się pochłania suche kanapy, albo ....

Jednym z rozwiązań jest spożycie chińczyka- czyli dania przygotowanego przez bary chińskie, wietnamskie czy inne dalekowschodnie.

Oto lista naszych "barów" wraz z naszymi subiektywnymi ocenami. W części z nich można zjeść na miejscu, ale zwykle jedna osoba wydelegowana z pracy jedzie po zamówienie "na wynos"
Lokalizacja - Warszawa.
Autor galerii: Arbiter

Ekspert Grześ.Największe spożycie chinoli przypada mi na okres pierwszego i drugiego roku kiedy to pracowałem przy ul. Kruczej i regularnie stołowałem się ...

Ekspert Jacek. Pierwszego chinola jadłem "na Plebanii" przy pl. Zbawiciela parę lat temu. Wtedy nie mieszkałem jeszcze w Wwa ale posmakował mi na tyle że ... *

Pierwszy z ocenianych barów to HOA-LAN przy ul. Śniadeckich 12 - okolica Pl. Konstytucji i Pl. Politechniki *

Nie podoba mi sie stosowanie brudnych sztuczek - cena dania podana jest bez ceny ryżu i surówki. CZyli do kurczaka 5s (7pln) należy doliczyc 1pln i 1PLN i na ... *

Adam: Zaletą natomiast jest dość kulturalne miejsce do spożycia, lokalizacja w centrum. Grześ ocenił smak na słaby - być może to przyczyna kaca. Mi smakował ...

Bar Orientalny KIM SONI (wietnamski) u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Królewskiej - południowo zachodni narożnik *

Smak dań - bdb. Ilość - przy zakupie na wynos - praktycznie może wystarczyć na dwa obiady. Najlepszy stosunek ceny do jakości i ilości. Na miejscu - tylko ... *

Jacek: Kolejny z opisywanych chinoli, bar Dong Que mieści się na Lwowskiej 17, róg Koszykowej. *

Jacek: Wnętrze robi dobre wrażenie. Ogólnie pod wzgledem kultury szamania bar na Lwowskiej wyróżnia się na plus. Je się na prawdziwych talerzach (chociaż ... *

Jacek: Sala "chill-outowa" ;) Dziwnie wyglądają takie kanapy w chinolu. Czasem siadają tam jacyś krawaciarze i szamają dania z wyższej półki czyli powyżej ...

Adam: Wracamy do lokalizacji zbiegu Marszałkowskiej i Królewskiej - 10 metrów za KIM SONI znajduje się drugi BAR - KIM SON II. I teraz wszystko stało się ... *

Adam: Spodziewałem się, że będzie dokładnie takie samo danie jak w KIM SON 1. Przyznam jednak że smakowalo mi jeszcze lepiej - zamówiłem K/Cury i K/s-k. ... *

ADAM: Ceny dokładnie takie same jak w KIM SON 1 (7,5PLN za K5S i C5S) . Bardzo dobry chinol - polecam

Adam: Poruszamy się nadal w okolicy skrzyzowania Marszałkowska i Królewska. Tutaj, gdzie sa świadczone usługi seksualne, gdzie są rozliczne kebaby, oraz sklepy ... *

Adam: Widać na szybie napis - na wynos - znaczy usługi mają poszerzone;)

Adam: Nieznana dla nas jeszcze "buda" przy ulicy Świętokrzyskiej 32: KEBAB ORIENT GRILL BAR. Jest to na odcinku pomiędzy Marszałkowską a Emilii Plater - w ...

Pomieszanie z poplątaniem - Chinol i kebab w jednej budzie a do tego wszystkiego imperialistyczna Coca cola. Dali by przynajmniej rodzimą Polo-Cocktę:)

Adam: NIgdy tam nie jadłem wieć o cechach dań wypowiedzieć się nie mogę. Kebab 5pln, K5s 8,5PLN. Ciekawą alternatywą może być Kebab-talerz wraz z frytkami ...

Następny chinol mieści się przy Koszykowej 61, koło Hali Koszyki. *

Jacek: Bar jest taki sobie, przyzwoite jedzenie ale specjalnie nie ma powodów do zachwytu. Plastikowe talerze i sztućce skreślają tego chinola w moich oczach. ... *

Kolejny chinol mieści się w jakimś schronie na rogu Koszykowej i Noakowskiego, w tle budynek Politechniki *

Jacek: Ten chinol wydaje mi się najsłabszym jakie do tej pory odwiedziłem. Składa się na to dość posępna atmosfera lokalu oraz nie najlepsze jedzenie. Ryż ...

Chinol-Bong Sen zwany potocznie Ding Dongiem. Lokalizacja Metro Politechnika po stronie wschodniej. Placówka w której zywi się sporo studentów politechniki. ... *

Bong Sen ogólnie smakuje nieźle. KOsztuje tez ok - okolo 7,5-8.0. Natomiast wyglada bardzo chamsko. Widać jak główny chinol przyrządza pasze w cieknących ...

Chinol- Plac Zbawiciela i osławona juz "Plebania". Jak widać na tyłach kościoła. Trzeb awiedzieć, gdzie to jest - inaczej trudno trafić *

Nie wiem, czy Plebania ma cos wspólnego z miejscem w którym się stołowałem przed czterema laty. W każdym razie naówczas były tam podłużne talerze i metalowe ... *

Chinol-Kieng Coug Nieznana miejscówka przy przejści pomiędzy ul. Marszałkowską A Waryńskiego - na wysokości Riviery *

Bar Kien Cuong. Nie stołowałem sie tam nigdy. Ceny od 7,5PLN za danie *

Chinol-Lotos, Lokalizacja:ul. Marszałkowska na odcinku od Pl. Unii Lubelskiej do Pl. Zbawiciela po stronie wschodniej tuz za szpitalem a przed kinem. Kolejne pomieszanie ...

W środku obsługa ala fast foof, do tego pomieszanie styli. Moim zdaniem to miejsce jest pozbawione typowego klimatu chinoli - wirujących woków, żółtych kucharzy, ...

Chinol Dong-NAM, Lokalizacja: Marszałkowska - pod Arkadami. czyli na odcinku od Pl. Zbawiciela do MDM. Po stronie zachodniej. Kulturalna restauracja chińska *

Ceny od 17 PLN. Więc restauracja a nie chinol.Ale można kiedyś spróbować

Zobacz rwnie:

12-10-2004

Komentarze
  • Lukasz 2004-10-15 16:35:51.064275
    barkuje wam podstawowego chinola warszawsko -praskiego i moim zdaniem najlepszego w całej stolicy. chinol dla odważnych - bo na stadionie obok PKS Stadion. Serio polecam gigantyczne porcje i pycha! masa chinoli/wietnamców tam się stołuje - tylko że oni płacą 2- 3 zł za porcję! karta dań jest wywieszona dla polaków /znane nam potrawy/ a chinole wsuwają zupełnie inne zestawy z ważywkami i cherbatką etc.
  • Ekspert Jacek 2004-10-15 17:42:36.724915
    Spoko, to dopiero początek rankingu chinoli. Lista będzie się rozrastać. Siłą rzeczy najpierw opiszemy chinole w śródmieściu bo tam mamy najbliżej. Na stadion może się wybierzeamy kiedyś w ramach wycieczki karajoznawczej ;)
  • doggy 2004-10-23 13:25:16.186065
    Dobra Panie i Panowie ale jak zrobic pyszny ryz smazony w domu zeby byl taki jak w restauracji (tylko nie piszcie ze trzeba sikac do woka ;) )?? Robie niby przepisowo (ryz smazy sie potem rosolek i powinno byc ok - ale: nie jest taki zolty ten ryz i nie smakuje tak samo jak od chinoli : ( )
  • Adam 2004-10-23 19:44:21.565362
    Mi się też nigdy nie udaje zrobić chińszczyzny ktora by smokowala podobnie jak ta od chinczykow. NIe mówie, ze jest zła - ale zupełnie niepodobna. Ryz smazony - byc moze sekret jest w tym, ze oni maja palniki o duzej mocy i smaza to w ciagu minuty. Na kuchence zwykłej rozwleka to sie w czasie i ruz albo sie ulepia, albo sie przypala miejscowo
  • Aga_ta 2004-10-26 15:19:51.72578
    yellow! nie robiłam nigdy chinola w domu..ale moze pomoge w "dlaczego żółty": ryż zżółknie po dodaniu curry,kurkumy no i podstawowa baza wszelkich czajna szamanin-S.O.S.Sojowy.Hmm..a moze by tak zajrzec w gary żółtemu Bartolini Bartłomiejowi ...:)
  • andy 2004-10-27 00:33:09.656642
    mało że sos sojowy to jeszcze niezbędny jest WOK czyli chińska patelnia, do nabycia praktycznie w każdym większym supermarkecie.
    A brakuje bardzo wielu chinoli - come on, okolice Polibudy to nie całe centrum!
  • MARC 2004-10-27 00:34:30.127102
    Chinczyk przy skrzyzowaniu Krolewskiej i Marszalkowiskiej to standard. Czesto nawet policja sie tam stoluje.
    Ja jednak polece innego. W pawilonach na tylach Nowego Swiatu. Niestety nie podam dokladnego adresu, ale jest to blizej Al. Jerozolimskich po wschodniej stronie ulicy. Pawilony sa w glebi i trzeba przejsc przez brame. Chyba sa tam ze 2 chnczyki, ale polecam tego w pawilonie polozonym dalej od Nowego Swiatu i prostopadle do niego.
  • Dina 2004-10-27 07:53:41.519457
    W sprawie Koszykowej 61. Miejsce ktoremu wypowiedzialam wojne. To tutaj podano mi kurczaka w ciescie zawierajacego kulku z miesa popsutego wymieszane z miesem swiezym. Baba w okienku nie wydala mi zlotowki udajac ze nie zauwazyla. Wydawalo mi sie ze to miejsce nie powinno miec takich "przygod" ze wzgledu na loklalizacje i zainteresowanie. Skonczylo sie niezlym dymem i z calym szacunkiem NIGDY WIECEJ. KObieta jest charakterystyczna wiec ewentualnych niedowiarkow uczulam. Rece mi opadly...Mialam ochote naslac Sanepid ale mi energia wyparowala. Trzesie mnie na mysl o kurczaku i jego zapachu. Bo zepsuty - nieswiezy kurczak jest niedozapomnienia. I przypominam to bylo jedno z najpopularniejszych dan...Rany...Pozdrawiam i zycze kontynuacji pomyslu. Sugeruje ocenic Goclawskiego chinczyka i Szembekowskiego (sa tam takie hitowe miejsca)
  • Blount 2004-10-27 13:09:40.923895
    A ja chciałem polecić Que Huong na pl.Zbawiciela (na pierwszym piętrze, tam gdzie był kiedyś sklep z płytami). Kultura spożycia bezkonkurencyjna, żarcie niczego sobie, ceny też (zwłaszcza jeśli chodzi o małe porcje, poza tym jest zniżka 10% dla studentów!). Wietnamczycy robią sobie tam często biby na kilkadziesiąt osób. Ogólnie polecam, jem tam już (z przerwami) chyba od 3 lat.
  • drNo_ 2004-10-27 17:26:10.645633
    Ten chinol pod Politechnika (Koszykowa/Noakowskiego) mieści się w dawnym kiblu.....fuuj
  • mfabry 2004-10-27 17:48:51.8492
    Na uwagę zasługuje też chinol na Ursynowie - koło przejścia podziemnego na Beli Bartoka (od strony Okaryny i Symfonii, nie wiem czy toto ma jakiś adres bo jest to ciąg 3 bud - bar, kwiaciarnia i manicure). Podają fantastyczne danie - kurczak Wan-Wan (chyba wymysł kucharza, bo na googlach przepisu nie ma). Są to kawałki kurczaka obtoczone w cieście typu naleśnikowego w sosie chilli słodko-kwaśnym (bardzo ostrym) z czosnkiem, cebulką, porem i papryczkami chilli. O dziwo porcja jest spora i składa się głównie z mięsa. Jedno z najostrzejszych dań jakie jadlam (przebija to tylko robiony przeze mnie kurczak Gong-Bao). Repertuar knajpy też jest mało typowy - mają takie kwiatki jak kurczak Tu-An (nigdzie indziej nie widziałam), boczek pieczony z chilli (takoż) i wiele innych.
  • jendrek 2004-10-27 19:15:58.40978
    Centrum... ale warto ruszyć pupę na Smoczą 27. Cafe Huong to bar w budynku, nie jakaś buda. Fakt, żarcie do stolika trzeba przynieść sobie samemu, ale na prawdziwych talerzach. Miły, orientalny wystrój i naprawdę duże, smaczne porcje. Szczególnie polecam ryż smażony, palce lizać! Ale są też bardziej wyszukane potrawy, na gorących półmiskach. No i czyściutko!
  • grzesiek 2004-10-28 10:19:09.131987
    Ja na przyklad bardzo lubie chinola na dworcu centralnym. Ponieważ jest dwóch obok siebie rozdzielonych korytarzem i sklepem ze szklanymi kulkami voodoo i innymi tego typu bajerami to zaznaczam że chodzi mi o tego "po lewej" stojac twarza w kierunku tych chinoli . Kurczak w ciescie czy kurczak w sosie slodko kwasnym ... osobisci ebardzo mi podchodza ....
  • Kubolek 2004-10-28 15:16:56.616033
    A ja mam o wiele wieksze doświadczenie w kebabach. Moge dołączyć się z moim doświadczeniem kebabowym do tworzenia podobnego serwisu o kebabach :). Poelcam zreszta mojego autostwa stronke o kebabach i kilku chinolach - na MOKOTOWIE: http://www.inmat.pw.edu.pl/samorzad/zycie.php?article=jedzenie
  • margala 2004-10-29 15:25:48.887772
    koniecznie odwiedzcie bude chinska przy rondzie wiatraczna od strony ul. wiatracznej wieksza, bo sa dwie. gigantyczne i samczne porcje za cene taka jak gdzie indziej.

  • andrzej r 2004-10-30 22:12:51.069412
    Tak, Na Okaryny jest bardzo fajniae. Jadam tam często kurczaka Tu-ang. I co najważniejsze mają aż 4 sosy do wyboru
  • Yaroosh 2004-10-30 23:00:54.564051
    To jeszcze ja się dołączę.
    Polecam chińczyka na rogu Pańskiej i Żelaznej, obok kebabownika. W poprzedniej pracy jadałem tam w zasadzie codziennie, teraz strasznie żałuję, ale jest mi "nie po drodze". Ceny przyzwoite, jeśli na miejscu (tak jadłem) to podają na talerzach, na szkle - żaden tam plastik. Mają też jakieś danie, które podają na deseczce w podgrzanym, chyba żeliwnym naczyniu, ale nie mam pojęcia co to takiego.
    Zapraszam do przetestowania i oceny.

    P.S.
    Czy ekspert Grześ nie nazywa się przypadkiem Dyk ?
    Pozdrawiam
  • grze 2004-11-02 09:43:39.51215
    Pozdrowienia dla Jarosza, bylego sasiada z 5-linii.
  • Kuciak w ciecie na otro 2004-11-06 23:39:13.042872
    Osobiście polecam 'Bar Hami' na PKS Marymont - przeogromne porcje (możliwość zamówienia 'połówek' - niech to was nie zmyli, one też są wielkie), ceny bardzo niskie, szama zajebista. Wystrój typowy, plastikowe sztućce i talerze, ale ogólnie czysto i schludnie.
  • Szolniak 2004-11-29 21:55:30.003701
    Co z was za eksperci?????!!? ja jem chinszczyzne codziennie od 2 lat i tylko w hamim . Ale szmałem w wielu innych chinczykach tez i mam porównanie. Hami rządzi!! jak mogliście o nim nie napisać. Tam są takie porcje że jedna duza to jak 3 w każdym innym barze. Idzcie koniecznie do Hamiego PKS . Marymont. za 5.50 jest pół porcji takiej że i tak nie wszamiecie całej.
  • andrju 2004-11-29 22:11:54.812791
    Ja poznałem co to dobra chińszczyzna podczas wakacji gdy kolega (patrz wyżej :>) polecił mi Bar Hami na PKSie Marymont. Nie jem tam z taką częstotliwością jak On, bo średnio raz w tygodniu ale zawsze chętnie. I z tym, co mówią powyższe komentarze zgadzam się w stu procentach. W naszym slangu pojawiły się nawet nowe słowa jak "odHamić" (czego nie zamierzam robić!) czy "hamać". Polecam hamę tam!
  • Ząbi 2004-11-30 23:13:39.616766
    Dobry jest chinol na ul. Mazowieckiej (prostopadła do świętokrzyskiej- idąc od metra któraś w lewo- niestety nie pamiętam która) na przeciwko hotelu. Ten na Lwowskiej 17 ocenił natomiast nisko, bo wystrój co prawda mają niezły ale jedzenie takie sobie. Zupełnie odradzam bar w Blue City- zimne, mało dodatków i drogo. Tak samo kiepsko oceniam bar w Domach Kupieckich, za to o dziwo są małe, ale dobre bary w podziemiach przy centralnym
    (oczywiście jak komuś nie przeszkadza syf centralnego). Przeciętno- dobry jest też bar na tyłach Empiku w centrum.
    POZDR
  • Lucas 2004-12-03 17:18:56.100997
    Bylem dzisiaj w Hamim z Szolniakiem i za 6 zeta sie nazarlem(troche zjesc potrafie).Musze tam wpadac czesciej:D bo nie zamierzam sie odhamiac:P Wszystkim polecam!Zeromskieg 3A
  • Szolniak 2004-12-03 18:14:50.056095
    Do Ząbiego : czlowieku nie byłeś chyba w dobrym chińczyku, na Mazowieckiej jest najgorszy ping pong jakiego jadłem. Jeżeli już to " CO TU " na Nowym Świecie ale i tak 1/4 porcji Hamiego a i tak gorszy.
  • pienio 2004-12-14 17:55:38.636227
    Chinol-Lotos, Lokalizacja:ul. Marszałkowska na odcinku od Pl. Unii Lubelskiej do Pl. Zbawiciela to najgorszy chinol jakiego jadlem. na plastikowym krzeselku przy plastikowym stoliku z plastikowego talerza plastikowymi sztuccami wsrod chmary latajacych dookola golebi. w dodatku jedzenie nieciekawe, i pewnym jestem ze kurczak w ciescie ktorego zamowilem na pewno byl w ciescie. ale watpie, czy to byl kurczak... :>
    a co do przyrzadzania chinoli po polsku: www.kuchniachinska.pl . Wszamalem wlasnie ryz smazony z kurakiem i byl calkiem w pite. a co do woka - wystarczyl zwykly teflon.
    a tak w ogole gratuluje rankingu!
  • karla 2004-12-15 16:03:02.852438
    A więc ja jak narazie mam tylko dwie knajpki bardzo miłe i przytulne z bardzo dobrm jedzeniem obie są w śródmieściu na pl. trzech krzyży i na nowym świecie.
    Jeden z nich ma wadę tylko taką ze są zbyt małe porcje w porównaniu do innych knajp.
  • pinpon 2005-01-11 13:41:15.102687
    siema. zaje...ty chinol jest na pl.szembeka. ceny spoko i smakuje super. jak narazie chyba najlepsze kitajskie jedzenie jakie jadłem w warszawie. powinniście go sprawdzić i dodać. plecam.
  • Wisien 2005-01-18 18:45:24.926027
    NA MAPIE WARSZAWY JEZELI CHODZI O CHNINOLE JEST TYLKO JEDEN PRAWIDŁOWY I PRAWILNY ,JEST NIM OCZYWISCIE BAR HAMI NA PKS MARYMONT..DLA WSZYTSKICH AMATOROW KTORZY NIE ZAZNALI SMAKU CHINOLA W HAMIM MAM JEDEN POMYSL...IDZCIE TAM JAK NAJPREDZEJ BO NIE WIECIE CO TO JEST PRAWDZIWY NIESKAZITELNY ,PRZEPYSZNY CHINOL ..AJAK :-D
  • rokitan 2005-01-21 16:04:59.818879
    Tylko i wyłącznie Bar Hami (choć nazwy tam nigdy nie zauważyłem:)). Olbrzymie porcje. Polecam makaron sojowy.
  • tomaso 2005-01-21 22:39:00.311207
    klasyka to jest bar Chinczyk na Okopowej, kiedys byl to bar w siedzbie Towarzystwa Przyjazni PL-CN na Senatorskiej.
  • rogu 2005-01-22 19:04:00.772724
    Zdecydowanie brakuje Wam Que Huong w pl. Zbawiciela. To bar, ktory moze aspirowac nawet do statusu restauracji... a raczej moglby gdyby nie olewajaca wszystko (polska) obsluga...
    W kazdym wypadku - mozna tam zjesc tanio (8-11pln) i naprawde bardzo smacznie!
    Bar liczy 3 kondygnacje i jak trzeba pomiesci nawet 200 osob.
    Kto chce zjesc cos bardziej egzotycznego i ma czas zeby poczekac na jedzenie 30 min, moze zjesc prawdziwa azjatycka (Wietnamska) potrawe... Menu bardzo zroznicowane!
    Zdecydowanie polecam - moje ulubione miejsce - gdyby nie obsluga...
  • Valnen 2005-02-21 02:10:09.781176
    Polecam z czystym sumieniem bar Thien-ly na rogu Batorego i Alej Niepodległości (po przekątnej skrzyżowania od SGH). Normalne sztućce, talerze, czysto, miła obsługa, Porcje dość duże i smaczne.
  • And 2005-04-27 09:50:45.84723
    Cześć,

    brakuje rankingu w formie listy - komu się chce czytac Wasze wypociny?

    Andrzej
  • Adam 2005-05-11 21:57:25.159628
    Zapomnieliscie o barze NAM przy dawnym dworcu PKS Marymont.Tam dopiero sa porcje.Na wynos zamawia sie 1/2 ktora jest wielkosci normalnej w innych chinolach a na miejscu jedna porcja na dwie osoby.To co napisal "expert"o KIM SON to wierutna bzdura,porca mala - ryz smazony z cieleecina - bardzo nieciekawy smakowo.To juz smaczniejszy jest w LAN na rogu Gorczewskiej i Deotymy chociaz ten chinol zaczal przycinac wielkosc porcji ale smakowo jego dania tez dobre.
    Mowcie co chcecie ale w NAM na Marymoncie bije na glowe smakiem a przede wszystkim wielkoscia wszystkie pozostale chinole.
    Proponuje odwiedzcie NAM-a i napiszcie swoje wrazenia.
    Pozdrawiam.
    Tak dokladnie to zamowilem dzisiaj(11MAY) w KIM SON I i jestem bardzo zawiedziony."Expert" ma naprawde blade pojecie o kulinariach o doswiadczeniu nie wspomne.
  • Ika 2005-05-12 08:22:00.656282
    And - a kto wogole cie prosil zebys tu wchodzil i "tracil cenny czas" na czytanie, nie podoba sie to do widzenia
  • Kierowca 2005-05-19 22:36:47.678755
    W mojej pracy często się jada na mieście i z punktu widzenia mojego i moich kolegów to dwa bary które można w ciemno polecić to pks marymont i rondo wiatraczna od strony wietracznej można brać 1/2 porcji i być pewnym że się nie wyjdzie głodnym i w pierwszym i w drugim jest smacznie i tanio na wiatracznej można też kupić sos 2 pln miseczka do zupy do tej pory kupowalem taki sos w makro za 14 pln to jest dwie takie miseczki nie wiem jak to się ma na marymoncie z kupnem sosu ale dają go do porcji ile zechcesz podobnie jak i na wiatracznej gorącą polecam oby dwa te bary i zalecam branie 1/2 porcji bo całej można nie zjeść :)))
  • Trang 2005-07-13 14:49:58.01727
    hmm.... jezeli chcecie sprobowac czegos co chociaz przypomina vietnamska kuchnie to warto jechac na stadion - mala wskazowka>> szukajcie barow gdzie nie siedza Polacy:))))
  • pryma 2005-07-14 12:41:27.993084
    Ja dla odmiany nie będę się czepiał treści, tylko formy serwisu: co to za ranking, w którym nie wiadomo, który jest pierwszy, a który ostatni? Przydałyby się jakieś punkty i lista rankingowa, panowie!
  • Donna 2005-07-19 23:03:41.716759
    W Polsce to syf nie chinole. Sprobujcie Chicago albo San Francisko a zobaczycie co to kuchnia chinska.
  • gonzo 2005-08-04 23:31:49.937736
    stary ten jak to określiłeś "schron" na rogu koszykowej i noakowskiego był kiedyś kiblem ogólnodostępnym. Pamietam jeszcze na początku lat 90 tych jak studiowałem na koszykowej. Potem to przerobili na bar. Ja bym tam nie chodził.
    Tak w ogóle to bardzo mi sie podobają wasze rankingi i inne zdjęcia
  • Stempel 2005-09-05 11:04:18.679987
    Zgadzam sie z Tomaso ze klasyka to jest bar Chinczyk na Okopowej, dawniej bar w siedzbie TPPCH na Senatorskiej. Gdy drodzy experci jeszcze jeździli w wózkach my w latach 80-tym stalismy w kolejce (nawet z godzinkę) aby spozyc hueja lub mieszaną, pozdrawiam, szacunek dla expertów
  • broniewskiego 74 2005-09-17 15:00:04.38743
    ZAPRASZAMY
  • renata 2005-09-30 20:25:37.682243
    Ja stołuję się w Barze Hami przy Żeromskiego od 4lat, jadała w różnych barach ale ten zdecydowanie najsmaczniej gotuje, zawsze jest tam tłum ludzi co świadczy o tym że jest smacznie i świeżo! bo im cały czas schodzi jedzenie. Porcje są ogromne , naaaaprawdę. Połówką się tak najadam że mam dosyć na cały dzień, jak jadłam na mieście w innych barach to nawet cała porcja mi nie starczała. Dla przykładu kiedyś jadłam zawsze całego kurczaka z grila więc uważam że jeśli tymi porcjami od Hami ja się najadam to muszą być duże. ieszę się że dużo osób pisze o Hami! pozdrawiam wszystkich. Do zobaczenia w Hami na Marymoncie, przy Żeromskiego!
  • dsfhbasflybger 2005-11-19 20:01:58.945808
    co tam k..wa najlepszy jest na marymoncie "hami" na zoliborzu wymiata kto jadl ten wie
  • ahlemar 2006-02-09 15:25:36.513772
    kurczak firmowy I w Sajgonie na Ursynowie - cudo. Jeśli ktoś wie jak to się robi plus jak robi się sos ostry i słodki do ryżu, to PROSZĘ...
  • tchayka 2006-07-18 15:06:47.443159
    HAMi- jem tam od 5 lat, lepszego nie znajdziecie!
  • NIKA:-) 2007-01-11 12:50:26.271056
    Zgadzam się, że restaurecja Que Houng jest naprawde spoko.. ale nie moge zrozumieć negatywnego nastawienia do obsługi... pracowałam tem kiedyś... ta restauracja nie jest profesjonelna i ciężko jest sie uporać z tak duzą ilościa klijentów, szczególnie w porze obiadowej... nie potraficie zrozumiec tego że ktos pracuje 12 godz, nosi cieżkie pólmiski i nie zawsze jest w stanie obsłużyć jak należy wszystich klijentów.. wietnaczycy sa bardzo oszczędnym narodem i chyba nie mają zamiaru "tracić pieniedzy" na zatrudnienie wiekszej ilości kelnerek. Po co..? te napewno sobie poradzą jak nie tak to inaczej... to przykre są osoby ktore podchodzą do tego tak jak np:ROGU. Mimo wszystko zapraszam do tej restauracji naprawde warto. Smacznego:-)
  • NIKA:-) 2007-01-11 12:50:27.043094
    Zgadzam się, że restaurecja Que Houng jest naprawde spoko.. ale nie moge zrozumieć negatywnego nastawienia do obsługi... pracowałam tem kiedyś... ta restauracja nie jest profesjonelna i ciężko jest sie uporać z tak duzą ilościa klijentów, szczególnie w porze obiadowej... nie potraficie zrozumiec tego że ktos pracuje 12 godz, nosi cieżkie pólmiski i nie zawsze jest w stanie obsłużyć jak należy wszystich klijentów.. wietnaczycy sa bardzo oszczędnym narodem i chyba nie mają zamiaru "tracić pieniedzy" na zatrudnienie wiekszej ilości kelnerek. Po co..? te napewno sobie poradzą jak nie tak to inaczej... to przykre są osoby ktore podchodzą do tego tak jak np:ROGU. Mimo wszystko zapraszam do tej restauracji naprawde warto. Smacznego:-)
  • NIKA:-) 2007-01-11 12:52:20.336257
    mała poprawka restauracja może pomieścić nawet 400 osób
  • kaska 2007-03-03 11:58:19.945584
    A co myslicie o restauracji przy makro w ząbkach???
  • Rafal 2007-07-11 16:55:01.88364
    Czy ktos pamieta barek wietnamski na pl. Unii Lubeleskiej, od strony Polnej, naprzeciwko strazy pozarnej. Niestety barek ten zniknal chyba w 2002 r. i nie wiem co sie z nim dzieje. Czy zostal gdzies przeniesony. Bardzo smakowalo mi jedzenie wlasnie tam, a do tego nie bylo drogo.
  • Grzechu 2007-07-20 15:09:17.091756
    No więc posłuchałem i zaufałem wielbicielom HAMI-ego :)
    Dostałem nawet telefon, można zadzwonić, zamówić i odebrać. Niestety nie dowożą, ale zamówienie telefoniczne to zawsze jakieś ułatwienie. Aczkolwiek i tak danie na miejscu zostało podane błyskawicznie. Bardzo dobre, a czy to chińczyk wszechczasów, będę mógł powiedzieć może po ciut więcej niż tylko jednej wizycie, na razie wszystko gra, polecam! :)
  • zenga 2007-08-09 14:35:47.935449
    Najlepsze żarcie jest na bazarku przy ul. Wawozowej stacja metra kabaty!!! Ceny normalne i super dania szczególnie goracy półmich!!! A na ul. Pięknej w "kibelku" polecam kurczaka kurczaka KIM SON!!! Porcja bycza za 10 zeta!!!! jak ktos chce wyslę fotki Smacznego
  • koczi 2007-11-02 17:30:17.440932
    plebanijny tajland najlepszy
  • HAMI RULEZ 2007-11-17 21:31:34.88261
    K..U..R..W..A HAMI JEST NAJLEPSZE I TYLE A JAK KTOS NIE WIE CO TO JEST TO JEGO STRATA! DO ZOBACZANIA NA MARYMONCIE!!! HAMI I LOVIN IT!!! SMACZNIE I TANIO, BAR HAMI!!
  • thiev 2008-10-17 21:45:28.726717
    sie zancie na chinolach, hami.. tez mi sobie, sprobujcie przy muzeum powstania warszawskiego, argumetn ze duzo i tanio to nie argument to powinno byc w standardzie tu chodzi o smak i jkaosc podawanych dan czysto i mega smacznie ze 200 pozycji i kazda smakuje inaczej!!! hami sukcs
  • kocham chinola :) 2008-12-05 12:06:58.131996
    Hami - bardzo przyzwoite. Chociaz niemalze wszystkie dania smakuja bardzo podobnie. Ale smak - przedni. Co do baru przy muzeum powstania warszawskiego: Ceny zauwazalnie wyzsze - 12 pln za danie. Smaki - dosc "plaskie", malo chinskie, malo doprawione - ale moze trafialem na gorszy dzien kucharza, albo akurat wybralem te pozycje z listy 100-u, ktore maja byc niemalze jalowe. Natomiast faktycznie - czysto, schludnie, na normalnych talerzach. No i szybko. Sos ostry - naprawde ostry, nie to co w hamim :)
  • Lurrcio 2009-01-22 14:26:17.402004
    Dziękuję Opatrzności za to, ze teraz mieszkam 2 min od HAMI na PKS Marymont. To najgenialniejszy Chinczyk I've ever eaten!
  • Grzesiekkkk 2009-02-15 16:58:12.271323
    TYLKO Hami !!!!!!!!!!!!!!

    jestem tam kilka razy w tygodniu, jest niedziela aa na obiad wsuwam cielęcinę w sosie słodko-kwaśnym ! Naprawde Polecam BAR Hami !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Chris 2009-06-04 11:01:23.793871
    Przeczytałem wiele komentarzy i widzę ze większość poleca bar HAMI, osobiście lubię bardzo chińskie jedzenie i jadłem w wielu takich barach. W barze HAMI są ogromne porcje to trzeba przyznać, ale zwróćcie uwagę na jedną rzecz - tam jest więcej warzyw niż kurczaka czy wołowiny czy innego mięsa. Na początku ten bar też mnie zachwycił tak jak wszystkich wyżej porcje ogromne ale co z tego ze 3/4 to warzywa. Teraz osobiście mogę z polecić najlepszego chińczyka jakiego jadłem jest to bar HOA-LAN na Śniadeckich 10 przy placu konstytucji i niedaleko placu politechniki, ceny niskie a do tego zniżka dla studentów 20% !!!!! Porcje ogromne i naprawdę syte polecam trzy dania po których nikt nie wyjdzie z stamtąd głodny czy nie najedzony to Kurczak Wan-Wan(prawie sam kurczak obtoczony w mące w sosie słodko kwaśnym - przepyszne !!!), kurczak chrupiący ( 3 filety z kurczaka w pysznej panierce) i kurczak po Tonkińsku ( kurczak w ciemnym sosie pokrojony w plasterki bez kości i również w pysznej panierce !!!!)
  • zalbm@interia.pl 2010-01-18 20:45:30.029449
    Koło dworca PKS Warszawa Stadion w niebieskiej budzie (przy ostatim sektorze) był chińczyk. To co się chciało można było pokazać i to nakładał. Miał kontrakt na 2 lata. Ci którzy go znali zjeżdżali się z całej Warszawy, gdyż jakoś dań była na wysokim poziomie a dania od 8 złotych były (zupy taniej). Wszystko jest zburzone i nie wiadomo czy on teraz w innym miejscu prowadzi jakąś restauracje. Jeśli ktoś z was wie gdzie go można jeszcze spotkać piszcie
  • skippy 2011-12-16 16:15:40.886269
    jest dosyć przykre, że kreując się na "bywalca" i człowieka ogarniętego, używasz słowa chinol. To taka maniera, rozumiem. weźk olego się ogarnij.
  • alsi 2012-04-15 15:33:43.280626
    Stanowczo odradzam knajpę chińską przy MUzeum Powstania Warszawskiego. Zamówiliśmy" kurczaka chrupiącego na grącym półmisku". Mięso niezaciepłe, tłuste, z chrząstkami. Wszystko bez smaku -nawet bez soli, zabierano nam ze stolika sosy, także bez smaku (słodko-kwaśny. To wyszło spod rąk AZJATY!!! Wstyd!!! Ponadto piwo tyskie zwietrzałe, a obsługa niegrzeczna. Danie otrzymane po 5 minutach. Koszt porcji nie za duży, bo 14 zl. POrecja po zasypaniu jej solą , pieprzem, zalaniem, wyżebranym z baru sosem na bazie chili, było zjadliwe. Jak widac można spieprzyć głupiego kurczaka!!!
  • alsi 2012-04-15 15:42:25.792
    BYć może mielismy pecha, ale jadam w różnych knajpach chińsko-wietnamskich zatem mam dośc dobre porównanie w skali Polski. Właściciel nie musi byc miły, ale polska kelnerka już powinna... . Ale po co , przecież i tak mają świetny punkt, ludzi dużo przychodzi... co ich obchodzi, że ktoś nie przyjdzie drugi czy piąty raz. Przepływ mas jest!
  • Kinga 2012-08-12 15:42:27.108128
    Super Chinczyk na Rakowieckiej rog Wisniowej ! Bardzo dobry, rowniez niedrogi, miejsce ok, pomieszczenie wyglada dobrze, dostawy do domu mozliwe z tego co wiem. Na miejscu plastikowe sztucce. Moze dla niektorych to minus, ale ja po tym jak widzialam jak czyszczone sa gdzieniegdzie sztucce chyba wole plastikowe i dla mnie to zaleta :) Polecam sprawdzic, naprawde dobry!
Dodaj swj komentarz
Dodaj swoj opini:

Nick:

Tre:

Przeszukaj serwis