Toyota Corolla 1.3 XL 1990

Data: 08-10-2003
Toyota dla Gosi
Drugi własciciel. Kupiona w salonie w 1990r. Książka gwarancyjna, faktura za kupu. Aktualny właściciel jezdzi nią od 6 lat.
Przebieg licznikowy 193 kkm. Niepokoją mnie nieco błotniki - są lamersko zaszpachlowane przez właściciela. W zawieszeniu jednak nic nie stuka, silnik pracuje poprawnie. Wspomagania brak. Wersja XL oznacza tu całkowitą biedę.

Podłoga nie jest zardzewiała. Samochod nie jest powypadkowy, przynajmniej nic nie widać. reflektory oryginalne Koito.Przeguby napędowwe nei trzeszczą. Silnik dość suchy. widać neiwielkie pocenie się od góry, ale mam nadzieje ze to nic poważnego
Widać kilka robót druciarskich wykonanych przez własciciela. Np załatana dziura w wydechu opaskami i silikonem. Brak opon zimowych. Wymieniony olej i filtry. Nowe przewody zapłonowe. Przegląd wykonany niedawno. Silnik zasilany gaźnikiem. NIgdy nie jezdził na gazie. Teraz zamierzam go wpuścić do gazu. Instalacja I generacji do gaźnikowców oznacza mało problemów - brak wybuchów itp. Prosze o wszelkie uwagi
Autor galerii: Arbiter

Biała Corollka z daleka wyglada niezle

Zdjcie 2

Zdjcie 3

Felgi pomalowane słabo

Zdjcie 5

Wersja XL oznacza totalna biede. Nie ma wspomagania, CZ, elektryki itp. Chcialbym aby byl to pojazd bezawaryjny.To jest najwazniejsze

do podłogi nie mam zaqstrzeżeń *

Zdjcie 8

Zdjcie 9

Zdjcie 10

Zdjcie 11

Zdjcie 12

Zdjcie 13

Zdjcie 14

Zdjcie 15

Zdjcie 16

Zdjcie 17

Dziwne zabezpieczenie w rogu szyby

przebieg 190kkm

Zdjcie 20

Zdjcie 21 *

Chcialem zrobic fotke srubek, aby sprawdzic czy nie byly odkrecane w celu przestawienia szafy

Zdjcie 23

Zdjcie 24

Zdjcie 25

Zdjcie 26

Zdjcie 27

Silnik 12V na gazniku - z latwoscia pojdzie do gazu

nowe przewody WN, wymieniony olej, przeglad zrobiony niedawno.

Zdjcie 30

w komorze silnika wszystko wyglada na oryginalne

Zdjcie 32

Zdjcie 33

Zdjcie 34

Zdjcie 35

Zdjcie 36

Zdjcie 37

Zdjcie 38

Nie cieknie z przegubów, manszety całe. Przeguby nie trzeszcza *

Zdjcie 40

Zdjcie 41

Zdjcie 42

To mnie najbardziej niepokoi. Korozja na przednich blotnikach i ich slaba naprawa przez wlasciciela

Sprayem to pomalowal :(

Zdjcie 45

Zdjcie 46

Zdjcie 47

Próg - Widać jakies drutowanie przy chlapaczu

Zdjcie 49

Zdjcie 50

Zdjcie 51

Zdjcie 52

Zdjcie 53

Zdjcie 54

Zdjcie 55

Zdjcie 56

Zdjcie 57

Zdjcie 58

Zobacz rwnie:

08-10-2003

Komentarze
  • Adam 2003-10-08 10:01:19.309746
    Ostatecznie, to oddam ja do blacharza i za okolo 1000 - 1500 PLN bede mial pomalowane wszystkie błotniki i drzwi
  • Dziejo 2003-10-08 10:30:33.498525
    Co mogę powiedzieć:
    1. Na zewnątrz raczej standard jak na wiek, korozja tam gdzie się pojawia w tych modelach. Można chyba było lepiej zabezpieczyć.
    Tylnie reperatrutki błotnika kosztują ok 90PLN za sztukę.
    Przednich nie widziałem (cały zderzak ok 340PM)
    2. W środu trochę zniszczony i zabrudzony
    3.Zwróc uwagę na wydech, tłumików nie miałem wymienianych ale rury w większości tak.
    4.Amorki są dobre? Tył wymieniłem przy 130kkm
    Przodu jeszcze nie, ale ich koniec już się powoli zbliza.
    5.I jesli pompy paliwa nie miał wymienianej to też pewnie wkrótce to go czeka (150PLN)
    Dużo za niego chce właściciel?
    6.Przy 200kkm trzeba wymienić rozrząd i pompę wodną
  • bandyta 2003-10-08 10:54:52.676101
    A czemu zdjecia robione w nocy?? Ktos cos ukrywa?
    :-)
  • Adam 2003-10-08 10:59:30.8177
    Albowiem jak dojechalem na ogledziny było już ciemno. Dlategoteż aparat się przydał
  • chachel 2003-10-08 12:27:10.233982
    Spoko, do wozenia ziemniakow moze byc ;)
  • Buddy 2003-10-08 12:47:44.785733
    Lakierowanie jednej czesci kosztuje 200 zl
    jedna czesc to np. cale drzwi, cala maska, caly dach...
    zorientuj sie jak bedzie z czesciami
    pozdrawiam.
  • Adam 2003-10-08 14:08:20.301776
    ZTCW to takie malowanie wystarca na 2 - 3 lata. POtem korozja wraca.Ale pewnei wlasnie na takie malowanie sie zdecydujemy po zimie
  • The_EaGle 2003-10-08 15:24:37.563416
    Moim zdaniem z tego roku znalazlbys o wiele lepsze egzemplaze. Starszy dziadek i samochod w wieku 13 lat to nie najlepsze polaczenie. Samochod jest ewidentnie zaniedbany a na domiar zlego te same naprawy nie wroza nic dobrego. W najgorszym wypadku bedziesz mial do wymiany zarowno blotniki jak i progi . Nie zdziwilbym sie jak by ten samochod nie trzymal geometrii - to ze on rdzewieje wiaze sie z tym ze mial wypadek. Takie purchle nie wychodza w totycie. Moim zdaniem poszukaj lepiej innego auta.
  • Adam-dom 2003-10-08 23:27:34.114066

    Do transakcji nie doszło. Jeszcze raz w dziennym swietle obejrzalem ja i
    okazalo sie ze była dookoła malowana i to w dosc słaby sposób. Czesc
    elementow była malowana sprayem. Wlasciciel nie przyznal sie do malowania a
    wrecz zapieral sie ze ma oryginalny lakier. POnieważ mialem 98% pewnosci ze
    jednak byla pomalowana, uznalem ze facet sciemnia.

    Kolejny krok ktory mnie zniechecil to niejasna odpowiedz na pytanie ile
    oleju bierze - facet mowil ze nie wie. Skoro jezdzi nia od 6 lat powinien to
    wiedziec.

    Potem jeszcze zobaczyłem jeszcze jedno drutowanie - poduszki silnika byly
    zużyte i wepchnieta była jakaś guma z opony. Na dodatek poziom płynu
    chłodzącego w zbiorniczku i chlodnicy był za niski - nie było go.

    Na sam koniec gdy juz bylem zniechecony, pojawił się "klient". Trzeba być
    frajerem, żeby nie zauważyć ze to jest jakiś podstawiony sąsiad. Oczywiście
    jakaś pseudogadka ze jest zainteresowany zakupem Corolli. Po prostu sztuczny
    tłok jak na giełdzie.
    Wtedy się upewniłem, że sprzedający jest jakimś drobnym cwaniaczkiem. Do
    tego kłamie a samochód zamiast serwisować u mechanika reperuje sam na
    agrafki.


    Wróciliśmy home. NIe mam żadnego niesmaku. Czas straciłem ale jestem
    zadowolony że strucla nie kupiliśmy. NIeuczciwość sprzedawcy oznacza też na
    pewno przekręconą szafę. A wszystkie inne naprawy sa bardzo ulepowe (R)(
    JZN)

    na razie oglądałem 4 autka
    - Mazda 626 1989 (ok 7kpLN) - technicznie byla sprawna, ale zniszczona a
    przez to nieładna
    - Corolla 1996 - jak sie okazało po wypadku http://arbiter.pl/galeria/82
    (ok 16kPLN)
    - Corsa 1996 - niezła, ale niewspółmiernie droga (ok 16kPLN)
    - ta corollka 6.8kPLN- strucel

    Ale mam nadzieje ze znajdę coś boskiego. Tak samo jak moja mazdka. Była 11
    samochodem ktory ogladalem ale okazala sie świetna


  • Bania 2004-02-02 23:04:52.45847
    Z zewnatrz nie jest tak zle,ale wiem po mojej,ze cala rdza bierze od srodka.Maly purchelek,a tu niespobzianka,zostala sama farba!!!
  • speeder 2004-05-31 10:27:01.446784
    Czy ten silnik to naprawde gaznik bo slyszalem ze to monowtrysk?!
  • Adam 2004-05-31 14:31:31.090393
    Przeciez to widac ze gaznik. Inne moga byc na EFI - nie widze problemu. te same motorki mialy tez MPI ZTCW
  • Znawca 2006-06-10 12:33:05.99103
    Korozja w tych Corollach idzie niezależnie od wypadku. po prostu blachy nie były cynkowane, a u nas walą sól zimą zamiast nieszkodliwej dla aut chemii i taki jest efekt po paru sezonach.
  • Znawca 2006-06-10 12:35:05.923375
    Re: Speeder - tak, to jest gaźnik, aż do 1991 r. włącznie robili w Corollach gaźniki. Dopiero w 1992 przeszli na wtrysk
  • wojtek 2006-08-20 12:44:00.714164
    Mam taki model koroli z gazem nie mam zadnych problemów a co do korozij to toyoty po 10 latach rdzewieja same ale auto jest ok nie psuje sie a to najważniejsza cecha
  • luka 2006-08-30 20:23:01.566412
    Mam taką samą corolle, ostatnio urwało mi się koło napędowe pompy oleju więc pasek rozrządu przeskoczył i rozsypało mi 4 dźwignie zaworowe. Troche to wszystko będzie mnie kosztować :))
  • Pop 2006-09-25 14:28:53.295759
    witam
    ja tez posiadam takie autko i walneły mi wczoraj panewki.szukam więc silnika moze ktoś coś słyszał albo wie .będę wdzięczny
  • michlok 2006-10-05 10:44:52.37738
    mam to autko od 10 lat i jest genialne tyle ze teraz juz stare i ma prawa zawiesc przejechane ma 350 tys. km olej bierze ale nie wiele. silnik to 1.3 efi pełny wtrysk i to z 1990r.
  • zloty 2006-10-09 22:43:31.44399
    ja tez mam takie autko tylko nie moge jej odpalic dostalem je w spadku od siorki ponoc byl u jakiegos mechanika i pozamienial rurki od podcisnienia moze ktos ma opis takigo gaznika albo jakies dokladne zdjecia gdzie to wszystko jest podlaczone wczesnij padlo w nim automatyczn ssani i to bylo powodem naprawy przez mechaniora prosz o pomoc
  • ralf75 2007-03-03 16:50:58.380019
    moj brat ma taki model i potrzebujemy wiedziec jaka jest pojemnosc baku paliwa
  • karol 2007-05-24 15:51:47.577052
    mam taka sama toyote 13 12v i chodzi bez zazutow i one sa dokladnie na jednopunkcje a nie na gazniku tak sa ale 16 na gazniku i nie gadajcie gupot ze dopiero w 90 roku robili do nich wtrysk bo moja jest z88 roku i na starcie odstawiam taka sama z silnikiem 16 jest to zajebiste autko
  • harrison 2007-11-18 19:34:07.960742
    Żona ma Toyotę Corrolę 1,3 XLi 16V EFI z 1992 r. bez śladu korozji. Cały czas była serwisowana w Toyocie, kupując ją w zeszłym roku miała 116 kkm. Oprócz tego klima, wspomaganie. Super, zwłaszcza po przesiadce z Poloneza.
  • Suchy 2007-11-29 14:47:41.063004
    Mam Toyote 1.3 12V na wtrysku rocznik 90, jest stan mogę powiedzieć że jest dobry, ma 200tys. km. przejechane i chodzi jak marzenie a o korozji nie ma co mówić, bo nie ma ani plamki rdzy... Jeden mankament który mnie boli to biały kolor... nie lubię mieć brudnego auta, a to jest non stop brudne...
  • rafał 2008-04-03 14:52:27.939123
    jak sprawuje sie coeolla xli 1.3 1990r
    warto kupowc???
  • slawex 2009-04-02 17:19:13.729367
    potrzebuję przedniego lewego błotnika do Corolli 1.3 1990r 5D. Ktos może ma jakieś namiary gdzie mogę dostac - w miarę tanio - nowy błotnik?
Dodaj swj komentarz
Dodaj swoj opini:

Nick:

Tre:

Przeszukaj serwis